Mary i Martha

Mary i Martha to dwie główne bohaterki
filmu o tym samym tytule, który jakkolwiek samą nazwą nie przyciągnął
mojej uwagi. Czytając jednak chociażby opis samej produkcji nabrałam
przekonania, że jednak to mnie zainteresuje. Intuicja mnie nie zawiodła.
To był dobry wybór.
Fabuła : obie kobiety mają rodziny, które są dla
nich najważniejsze. Są im oddane i starają się robić wszystko by niczego
im nie zabrakło. Mary ma syna, który w szkole jest szykanowany przez
rówieśników. Natomiast w domu sama nakłada na niego wiele obowiązków.
Widząc problemy z jakimi spotyka się George postanawia wyjechać z nim na
kilka miesięcy do Afryki Południowej, gdzie ma się uczyć z afrykańskimi
dziećmi. Ma w ten sposób nabrać pewności siebie, męstwa i nowych
umiejętności dzięki którym jego życie nabierze barw i zdoła poradzić
sobie z przeciwnościami losu. Pomysł wydaje się szalony, nie bardziej
szalony niż sama Mary, która chce dla syna jak najlepiej ale
konsekwencje tego wyjazdu będzie odczuwać do końca życia.
Martha, kochająca matka dorosłego już
syna nie jest zachwycona wyjazdem Bena do Afryki. Jednak nie ma innego
wyjścia jak zaakceptować jego pomysł i wspierać go na duchu.
Obie kobiety doznają wielkiego dramatu,
który wywróci ich dotychczasowe życie do góry nogami. Niespodziewany
splot wydarzeń doprowadzi do spotkania Mary i Marthy, które od razu
zaczynają się przyjaźnić.To okropne co napiszę ale  przyjaźń nie
powstałaby gdyby nie tragedia jaka spotyka obie bohaterki.
Reżyser Phillip Noyce pokazuje w swoim
filmie dobro i zło. A jak sami dobrze wiemy te dwa pojęcia są różnie
odbierane przez społeczeństwo.
„Tak naprawdę dobro i zło to pojęcia względne – „Nobel Son”
Pokazane dobro to miłość i oddanie
drugiej osobie. Oddanie czyli poświęcenie. Zdolność do dokonania
niesamowitych rzeczy nieraz często swoim osobistym kosztem na rzecz
szczęścia drugiej osoby. Podczas seansu mamy przyjemność oglądać
piękne krajobrazy Południowej Afryki.  Właśnie, wyjeżdżając do Afryki
pomyślisz o tych niesamowitych sceneriach skąpanych w słonecznych
promieniach, które będą Cię zewsząd atakować nie dając o sobie
zapomnieć. Ty pod wrażeniem gorącego klimatu będziesz się upajać
szczęściem. Trwając tak z uśmiechem na ustach nie zdajesz sobie nawet
sprawy, że być może nawet tuż za rogiem dzieje się tragedia wielu
tysięcy ludzi, w tym bezbronnych dzieci, które nie zdążyły się jeszcze
nacieszyć życiem. Ten film celuje w egoistów i ludzi nieobeznanych z
tematem  chorób w Afryce. Jest to dobra propozycja do uświadomienia
sobie, że cywilizacja nie dotarła jeszcze do niektórych zakątków świata.
W dobie drogich smartfonów, komputerów i samochodów jesteśmy ślepi na
krzywdę ludzką. Może zaślepieni, może egoistyczni, specjalnie unikający
sytuacji do pomocy innym. Film „Mary i Martha” to czerwona lampka,
która informuje o tragicznym poziomie życia afrykańskiego społeczeństwa.
Jeśli wierzyć informacjom w internecie to co roku z powodu malarii
umiera w Afryce około 600 tysięcy osób, w tym głównie dzieci. Niestety
nie ma szczepionki przeciwko tej okropnej chorobie. W celu uniknięcia
wirusa należy zastosować odpowiednią profilaktykę aby ustrzec się przed
niechcianym dramatem. Tu nie znajdziesz nic odkrywczego, czego
wcześniej nie widziałeś ale proste filmy bazujące na emocjach widza też
mogą być dobre. Plusem tej produkcji jest zwiększenie świadomości osób
na całym świecie o problemie jaki istnieje w Afryce. Co więcej sam fakt,
że wybierając się w podróż do tego kraju, pojawia się ryzyko
zachorowania przez nas na malarię jest bardziej przekonujące.
Oprócz świadomości o poziomie życia
Afrykańczyków i trudnościach z jakimi zmagają się w życiu codziennym
jest to film z bardzo dobrą grą aktorską Hilary Swank i Brendy Blethyn.
Obie Panie zbudowały szczere i pozbawione sztucznych manier postaci.
Dzięki temu film zyskuje na swojej rzetelności.
Lubię takie filmy, o potrzebie niesieniu
pomocy drugiemu człowiekowi, które są potrzebne w tym zachłannym,
świecie. W świecie egoistów, materialistów i wyzyskiwaczy. W świecie w
którym liczy się lans, swag i ilość cyferek na koncie. W świecie w
którym niesienie pomocy kosztuje więcej niż apartament w wielkim
mieście.

 

Made with Red Heart on Twitter Twemoji 11.1 in Bytom

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account